No i zbliża sie koniec ferii... Właściwie to dziś ostatni dzień xD Mam problem bo nie wiem czy sie mam cieszyć czy płakać ? Z jednej strony to chce już iść. Przecież w skzole zawsze się coś dzieje śmiesznego. Ale z drugiej jak pomyśle o tych sprawdzianach i nauce to mi się nie chce.
Przez ferie byłam w domu. Czasami wychodziłam na dwór. Większość czasu spędziłam przed komputerem na oglądaniu filmów. To aż dziwne, że u nas ostatnio tak ciocho. Mam na myśli brak imprez , brak pizzy , brak zabawy. Oczywiście widziałyśmy się z dziewczynami ale tylko tak żeby pogadać. Dziś laski wpadły na pomysł by zorganizować impreze na koniec feri ale nie wiadomo czy to wyjdzie. Prawde mówiąc nie mam ochoty. Nie to żebym straciła poczucie humoru ! Po prostu mam lenia. Nic mi się nie chce. W te ferie chyba wylecą mi oczy. Mam faze na filmy. Obejrzałam już chyba wszytskie możliwe. Poza oglądaniem dużo czasu poświęciłam też fotografii. Obrabiałam zdjęcia i tworzyłam obrazki no i takie tam .... Jutro z rana czeka na mnie jak co tydzień sprzątanie domu ! :( To takie nie sprawiedliwe. W sobotę z rana lecą najlepsze bajki ! A ja musze wstać i sprzątać.
Wracając do szkoły to lektury nie ruszyłam. Słówka z niemca - nic.Fizyka ... Zresztą po co ja to wymieniam. Łatwiej będzie jak powiem że po prostu nie otworzyłam nawet plecaka xD Dam rade ;/ ? Nie wiem , zobacze i napisze.
Na dziś to tyle. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz