No i miałyśmy jechać na festyn , właśnie. Miałyśmy. Nie wiemy czy pojedziemy gdyż po pierwsze pogoda jest okropna a po drugie nie mamy czym wrócić. Ciekawa jestem jak to wyjdzie. No mniejsza. Czuje się jakbyśmy mięli ferie a nie wakacje ;/ No kurcze zróbcie coś ! Mimo tego całego szczęścia potrzebuję ciepłej pogody. Połowa tych wakacji już minęła. Moim zdaniem są bardzo fajne ale wiadomo, mogły by być lepsze. W czwartek spędziłyśmy noc pod namiotem. No wszystko było udane.... Tylko wszystkie chciały iść spać oprócz mnie, a przecież pod namiotami się nie śpi ;D ! Ale noc można zaliczyć do udanych bo nie było tak źle. Trochę się pośmiałyśmy itp ^^ Już nie długo się skończy to całe nic nie robienie i się zacznie. Nawet nie myślę xd Wstawanie o 11 i chodzenie spać o 3 w nocy. W przyszłym tygodniu biorę się za oglądanie filmów :D I trzeba zrobić jakąś domówkę jak to zwykle kiedyś bywało. Nakręcimy jakiś nowy filmik ... xd Coś wymyślimy... dziewczyny moje ruszcie dupy bo musimy zabalować w tym ostatnim miesiącu.
Dobra .. Ja spadam na festyn ;) Bless
.
sobota, 30 lipca 2011
poniedziałek, 25 lipca 2011
Szczerze wiem ... mało piszę xd Ale naprawdę nie mam czasu albo mi się po prostu nie chce. Nic się ostatnio u nas na przemysłowej nie dzieje ... Winić można pogodę , która przez ostatnie dni była wręcz fatalna. Od soboty się trochę przejaśniło. Dziś jest nawet ciepło. Ale i tak kojarzy mi się to z wczesną jesienią. Mówię wam cieszcie się teraz puki możecie. Korzystajcie z każdego dnia bo we wrześniu wszyscy będziemy płakać xd Dziś w planach mamy pójście do maka ... wieczorem na gim :) W sobotę podobno jest festyn na klinach ale tym razem chyba idę bez mojego mężczyzny, który jedzie prawdopodobie na obóz. Ale też się wybawię :D Jakoś będzie ;) Ostatnio zaczęłam wspominać zeszłe wakacje... Uznałam że były dość ciekawe i fajne ;) Mam tylko nadzieję że w te jeszcze pogoda dopisze i zrobię ten babski wieczór w basenie który planowałam :D Módlmy się o pogodę ... Błagam Was ^^ Jeszcze jest dużo rzeczy do zrobienia ... ognisko ( pewnie nie jedno ) zakończenie wakacji ( jakaś impreza ) itp .... Pożyjmy tym jeszcze trochę. Czasami tęsknię za ludźmi którzy odeszli ode mnie. Ale ostatnio ucieszyłam się , że oni nadal są. Dużo mi to dało :)
A tak ogólnie to jest dobrze. Mimo małej kłótni nic się nie zmieniło ... Lubię jak przepraszasz ^^ Wciąż ogrzewa nas to samo ciepło ♥
niedziela, 17 lipca 2011
No i wróciłam... Cała zdrowa i szczęśliwa. Matko, ale było super ! ;D Jestem gotowa tam wrócić. Zwiedziłam kolejny kraj ale ten okazał się zdecydowanie najlepszy. Nie chcę mi się opisywać każdego dnia ze szczegółami. Było upalnie całą dobę ... Całe dnie spędzałam w basenie lub w morzu lub na leżaku .. Wieczorami zawsze się wybawiłam co było najlepsze ;) Po raz pierwszy poznałam tylu ludzi ... tylu fajnych ludzi. Nauczyłam się tańców : hula hula i jakichś podobnych .. haha xd Generalnie rzecz biorąc będę te wakacje bardzo miło wspominać mimo że totalnie nic sobie nie kupiłam. No bo wyobraźcie sobie mieć w hotelu do jedzenia wszystko za darmo od rana do wieczora. Żyłam tam na frytkach i lodach bez przerwy haha .. :) Oczywiście widoki były najpiękniejsze ... Zdjęcia dodałam więc tym razem szybko się z tym ogarnęłam. Następuje teraz powrót do rzeczywistości... ale równie kolorowej... obecnie :D Wczoraj spędziłam już cały dzień z moimi ... ;* Najpierw tradycyjne leżenie nad rzeczką no a później musiałam iść do domu bo siku mi się chciało ^^ Potem rowery z Jakubem ^^ Jak ja to kocham. W ogóle ich kocham. ( Oczywiście Jakuba jak brata ;*** żeby nie było że mam dwóch xd ) Było naprawdę fajnie ;)
Dziś wybieram się na festyn ... ;) No mam nadzieję że się wybawię. Jak kolwiek by nie było na pewno będzie się działo ... ^^ Nie wiem co jeszcze napisać. Nie potrafię się przyzwyczajić do tego zimna jakie panuje w Polsce mimo że jest 30 stopni xd No to koniec notki =)
Myślę , że teraz będę tu zaglądać częściej chodź wcale nie obiecuje.
So bay :)
czwartek, 7 lipca 2011
Okropnie dziś Was wszystkich przepraszam za to że nie miałam czasu na nic. Mam potworne urwanie głowy w związku z wyjazdem. Nadszedł czas na notkę pożegnaniową xd
No nie wiem co napisać bo pisze dosłownie w biegu. Wszystko już spakowaliśmy a o 20.30 wyruszamy do Katowic na lotnisko. Wylot do Grecji mamy dokładnie o 02.45 czyli jeszcze będę w Polsce do tego czasu. Hah tak jak by co to wy macie do mnie smsy normalnie więc luzik. Ja gorzej bo po 53 gr ale jakoś dam radę :) Napiszcie kiedyś. Boże jest mi tak gorąco, że czuję się jakbym już bym już była w tej Grecji. Takie emocje przed wyjazdem towarzyszą mi co rok ale tym razem podwójnie. Pytanie czy się boję ? Nie ... jakoś się ogarnęłam. Okej więc żegnam się oficjalnie teraz z Wami wszystkimi. Jeszcze raz wybaczcie i widzimy się w piątek za tydzień :D Papa :** Będę tęsknić. Módlcie sie xd
Kocham Cię ... i Was
No nie wiem co napisać bo pisze dosłownie w biegu. Wszystko już spakowaliśmy a o 20.30 wyruszamy do Katowic na lotnisko. Wylot do Grecji mamy dokładnie o 02.45 czyli jeszcze będę w Polsce do tego czasu. Hah tak jak by co to wy macie do mnie smsy normalnie więc luzik. Ja gorzej bo po 53 gr ale jakoś dam radę :) Napiszcie kiedyś. Boże jest mi tak gorąco, że czuję się jakbym już bym już była w tej Grecji. Takie emocje przed wyjazdem towarzyszą mi co rok ale tym razem podwójnie. Pytanie czy się boję ? Nie ... jakoś się ogarnęłam. Okej więc żegnam się oficjalnie teraz z Wami wszystkimi. Jeszcze raz wybaczcie i widzimy się w piątek za tydzień :D Papa :** Będę tęsknić. Módlcie sie xd
Kocham Cię ... i Was
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

