Hymm napisałam w tytule walentynki bo dziś 14.02.2010 ale post ten nie będzie nawiązywał do walentynek bo co ja o nich moge napisać właściwie to dopiero się zaczęły patrząc na godzinę mam tu 00.26 ;p ale nie widziałam jaki dać tytuł.
No więc co moge powiedzieć ... Ten tydzień - cięzki. Wręcz bardzo. Lecz piątek udany dzień ;)) Mieliśmy iść do kina ale okazało się że seansu w piątek nie było ! ale idziemy jutro :)) A w piątek poszłyśmy sobie na jedzenie ;D Oczywiście wesoło i ciemno ;p Bo był to już wieczór. Jak zawsze humorek dopisywał każdej z nas ;] Potem udałyśmy się do NETTO. Ja sobie kupiłam batonika i 2 bułki z czekoladą na drogę powrotną do domu ;d Postanowiłyśmy wrócić dłuższą drogą. Śpiewałyśmy takie piosenki jak ,, Powinnaś być ze mną " ,, Lepiej prześpij sie " xD haha ciągle to śpiewam na lekcjach i ostatnia to była ,, Bum bum Iza pije rum 20 procentowy " czy coś xDDD nie pamiętam już.. Nie daleko domu koło naszej pięknej szkoły był taki ładny śnieg że nie mogłam się powstrzymać i musiałam sobie porzucać w dziewuchy śnieżkami ;D Tak zaczeła się wojna !!! Zostałam wrzucona w zaspę chyba 5 razy ze 3 razy natarta i około 50 razy dostałam śniegiem xD Byłam w adidasach bo mi się kozaczki rozleciały więc w butach miałam tyle śniegu że szok xD Przy okazji zgubiłam czapkę hehe ale znalazła sie. Na koniec cała mokra wróciłam do domu. Dziś spotkałam się z Natką :) Nie dawno wróciłam. A teraz byle do jutra i do kina :DD
Sorki za błędy niechce mi sie już sprawdzać xD
Udanych walentynek ;]**


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz