niedziela, 24 października 2010

Dlaczego tak wiele się dzieje ? Dlaczego tak dużo błędów popełniam ? Od kilku miesięcy wszyscy zadają mi tylko jedno pytanie. Dlaczego nie jestem zakochana ? Dlaczego ? A może jestem zakochana ... ? Może gdzieś się zatrzymałam ... ? Może ukrywam to też przed sobą ? Tysiące pytań i brak odpowiedzi. Milion głupich słów. Sto innych wyrazów twarzy na minutę. Wykańcza mnie moje niezdecydowanie, mój brak stanowczości. Nie pasujemy ? To słowo zbyt szczere ... chcesz prawdę ? Prawdy możesz nie udźwignąć. Gubię się w uczuciach. Gubię się sama ... Zastanawiało was kiedyś jak to jest kiedy nagle brakuje Ci prywatności ? Mnie też. Co raz częściej mogę powiedzieć. Wiem jak to jest. Wtedy nawet każde głupie słowo, każde uczucie. każdy żart .. jest brany pod uwagę.
I znowu to czuję ... ! Głupi stan. Moja połowa mogłaby krzyczeć I love you... a druga boli mnie głowa ... Jestem różna ... Wiem o tym. Ale teraz to już nawet mnie wkurza.
Sama nie wiem ... Jestem szczęśliwa ? ... TAK ! Oczywiście :) Znowu wszystko zaczyna się układać. Ale gdy zadam drugie pytanie .. Jestem tego pewna ? ... Nie


Znowu dajesz mi znaki ? hmmm okej ... Ale jeśli Ci naprawdę zależy to dlaczego mi tego wprost nie powiesz ?!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz