Aloha xD
Obiecałam że opiszę jak spędzałyśmy ten ostatni dzień roku.... No wiec może zacznę od tego że nie wszystko poszło zgodnie z planem. Ale zaczne od początku.
Około 20 Adzia i Pati przyszły do mnie pomóc mi sie zabrać xD Troche tego miałam. Sałatke , tortelini makowiec, słodycze sok ... kolumne i głośniki xD Następnie spotkałyśmy sie u Olgi. Było duuuuużo jedzenia xD Najpierw zjadłyśmy pizze którą zamówiłyśmy dzień wcześniej ;D
Tak szybko czas mijał.. Troche sie pobawiłyśmy , trochę pogadałyśmy.. w miedzy czasie nie spodziewani goście. I tak dobiegła godzina 23, 57 Ubrałyśmy się i wyszłyśmy na dwór z szampanem. Oglądałyśmy fajerwerki , ja wysłałam 2 smsy z życzeniami po czym zablokowali mi konto xD Wróciłyśmy do domu. Teraz dopiero miałyśmy zacząć świętować ;D Właśnie chciałyśmy robić frytki gdyż nagle jednej ( koleżance ) spadł zimny ogień na linoleum i się dziura wypaliła... Zaczeła się wielka panika !!! No i po imprezie ;/
Niechce opisywać szczegółowo bo to nic ciekawego. Powiem tylko że chciałyśmy już zrywać listwy i wynosić meble żeby obrócić podłogę xD Potem posiedziałyśmy jeszcze kilka godzin i rozeszłyśmy sie. Po głowach krążyły nam tylko myśli że spaliłyśmy troche podłogi xD W domu czekali jeszcze na mnie moi znajomi z którymi bawiłam sie do 4 albo 5 ... Już nie pamiętam xD Podsumowując można uznać że sylwester nie był zbyt udany. Ale i tak było ok.
Wczoraj nic nie napisałam bo czasu nie było xD Ogólnie dzień był taki nudny. Po południu nie miałam zbyt najlepszego humoru. Dlatego musiałam wyjść z domu. I opłacało sie bo było fajnie xD Heh wczoraj sie przekonałam że takie jedne mądre łosie bardzo lubią śnieg... Niewiem czy mi przez was kiedyś wyschnie kurtka xD Wróciłam do domu koło 22 i chciałam jeszcze tylko podziękować takiemu komuś za taką rozmowę.To spotkanie mi pomogło. Gdyby nie Ty to dalej miałabym doła. Obiecałam mu że to tu napisze wiec prosze. ;*
A i na doła polecam szczere rozmowy. Już wiem że naprawdę działają :)
Co do fotek to napewno jakieś wrzuce do galerii gdy tylko będe mieć wszystkie
No ale był jazzz na tym sylwku ale i tak pozytywnie +
OdpowiedzUsuńBuziaki :**