piątek, 12 marca 2010

Piątek nareszcie ;D Dziś jest fajny dzionek. W ogóle ten tydzień zapowiadał sie bez sensu i w ogółle tyle nauki a właściwie to był jeden z fajniejszych tygodni :-) Ale mam dzisiaj humora haha ;D o 17 30 idziemy opić coś do ( magdonalda )  nie wiem jak to sie tam pisze xD Coś ... bo już zapomniałam co to miało być ale idziemy opić xD No i kto chce może iść z nami. Ja już powiedziałam że dzisiaj to sie tak na jem że nie wiem czy w róce do domu xD Nie wiem czy sie u niose hehe. Juto i w niedziele impreza w domu ;D ( taka rodzinna ) ale zawsze impreza :) Dziś może znowu idę na randke koleżanki i kolegi hahaha. No bo oni sie sami boją ;p Ale początki są trudne ;D

Na biologi było dziś śmiesznie xD Mój współlokator z ławki obcioł mi włosy ! Ale nie widać z daleka xD No i tak siedzieliśmy razem i nic nie robiliśmy tylko gadaliśmy z sąsiadami przed nami a pod naszą ławką był jeszcze jeden as xD A pani sie nie nie zorientowała xD To wiadomo że wszyscy mieli z tego tak zwaną polewke hehe. Może jeszcze coś potem wrzuce ;D A teraz mykam 




;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz