sobota, 29 maja 2010

Dlaczego jak jedno jest dobrze to w drugim się chrzani ? Tym razem nie u mnie .... U mnie nareszcie jest dobrze. Dobrze i to naprawdę dobrze ;) Boję się, że znowu pozwolisz mi spieprzyć wszystko. Ale na razie niech jest tak jak jest.


Ale coś się dziś rozwaliło. Tak nawiasem mówiąc nie chodzi o mnie. Ale muszę to napisać bo to było coś wielkiego. Dlaczego ludzie potrafią być aż tak okrutni ? Zdając sobie sprawę z tego jak bardzo nie powstrzymują się... Siedzę i zadaję sobie pytanie : Co ona zrobiła źle ? Albo czego nie zrobiła ? Nie rozumiem jego decyzji... Miał naprawdę " wszystko " Robił co chciał ... mimo to kochała go... I kiedyś to opisywałam. Tutaj na blogu. To ja ich swatałam. Dwóch prawdziwie w sobie zakochanych. A teraz już tego nie ma. Zniszczył coś na prawdę pięknego. Coś co można nazwać bezgraniczną i prawdziwą miłością ... szkoda, że tylko z jednej strony.






Boże .... Jak ja dawno taka szczęśliwa nie byłam ;D Mieszasz mi w głowie ;p Ja chyba z Tobą zwariowałam w pozytywny sposób ;) Kilka słów , jeden uśmiech i spojrzenie o którym potem mi mówią ... To jest słodkie. Tak ! Bezgranicznie słodkie <3






Na koniec dwie małe sprawy :


-Papi trzymaj się ... Będzie dobrze
-Babole jesteście najlepsze ;* Znowu Kocham Was wszystkie ...






No teraz koniec ! ;) Zczajcie czas ^^ Jaka  magia ...  <3


 
*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz