poniedziałek, 18 kwietnia 2011


Jaka jestem dziś nie zdecydowana to jest masakra xd Nawet nie umiałam wybrać koloru czcionki ^^ Od czego ja mam tu zacząć.... Hmm niektóre rzeczy mi się trochę skomplikowały i chyba nie jestem w stanie już tego naprawić. Tak widocznie miało być. Nie będę udawać że jest mi bardzo źle z tego powodu. Bo nie jest. Jestem szczęśliwa ale i tak zawsze jest takie poczucie straty. Wciąż żyję. Mam swój kawałek świata jak każdy. Tylko że teraz on jest razem ze mną :) Jest większą częścią. Jest moim życiem. To tutaj gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy. Tu gdzie staram się być kimś więcej niż jestem. Pozy dla pozorów zaliczam do przestępstw I niekoniecznie jaram się tym, co podsuwa mi wzrok. No kurcze dobrze jest :) I oby było tak do końca. Co dzień dziękuje Bogu za tych wszystkich co idą ze mną ...
Zaczyna się odliczanie do wakacji ^^ Robi się cieplej ... mam Was ... jego... Osiągam szczyt szczęścia. Nie wiem czemu wcześniej się nie udało. Nigdy nie wyjaśnie dlaczego on.  Po prostu :)
Szkoła ^^ Zostało 8 dni lekcyjnych do wycieczki ... ale to pewnie będę pisać jeszcze z 10 razy. Szczerze mówiąc nie mogę się doczekać :) W piątek miałyśmy taki cudowny babski wieczór w całym komplecie. Uwielbiam Was nad życie <333


Czujesz jak bije ? … Ono jest twoje :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz