czwartek, 7 lipca 2011

Okropnie dziś Was wszystkich przepraszam za to że nie miałam czasu na nic. Mam  potworne urwanie głowy w związku z wyjazdem. Nadszedł czas na notkę pożegnaniową xd
No nie wiem co napisać bo pisze dosłownie w biegu. Wszystko już spakowaliśmy a o 20.30 wyruszamy do Katowic na lotnisko. Wylot do Grecji mamy dokładnie o 02.45 czyli jeszcze będę w Polsce do tego czasu. Hah tak jak by co to wy macie do mnie smsy normalnie więc luzik. Ja gorzej bo po 53 gr ale jakoś dam radę :) Napiszcie kiedyś. Boże jest mi tak gorąco, że czuję się jakbym już bym już była w tej Grecji. Takie emocje przed wyjazdem towarzyszą mi co rok ale tym razem podwójnie. Pytanie czy się boję ? Nie ... jakoś się ogarnęłam. Okej więc żegnam się oficjalnie teraz z Wami wszystkimi. Jeszcze raz wybaczcie i widzimy się w piątek za tydzień :D Papa :** Będę tęsknić. Módlcie sie xd


Kocham Cię ... i Was

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz