Wiem, wiem, że jest wcześnie. Do szkoły mam na 9 gdyż zaczęły się rekolekcje ale niestety musisiałam wstać już o 7 ponieważ mama wyjechała i trzeba było ubrać hanię do szkoły :) Teraz mam chwilę więc pomyślałam, że cokolwiek napiszę bo nie wiem generalnie kiedy wrócę do domu :D Jak ja lubię takie dni ^^ Czekam już tylko na podwyższenie temperatury. Tylko tego do szczęścia jest mi potrzeba. Ogólnie mam ten szczęśliwy stan. Ten idealny. Nadal bowiem chcę przeżyć swoje życie tak jak mnie się podoba a nie jak podoba się innym. Ogarnęłam jakoś tą szkołe. Sama nie wiem jak. Teraz w poniedziałek mamy recytację trzech wierszy ,którą przeżywam już od ferii ale oczywiście nic nie umiem jeszcze. Tak po za tym, to uważam ,że trzeba się spotkać :D Obojętnie gdzie i z kim. Zapraszam Was wszystkich do mnie ;) Mam ochotę na babski wieczór, przy kawie... !
Od niedzieli nie odzywamy się z tatą do siebie bo się pokłóciliśmy. No nie wyszło najciekawiej ale ja nie mam już siły do niego xd W każdym razie wczoraj zamieniliśmy pierwsze dwa słowa więc myślę ,że się obejdzie bez jakichś tam przeprosin. Może jestem zła no ale już taka się urodziłam.
Muszę też napisać ,że nasi chłopcy zrobili nam cudny dzień kobiet ! Postarali się, nie ma co ;*
24 marca będę na drzwiach otwartych u siebie i mam reprezentować klasę humanistyczną ;D Także zapraszam na trzecie piętro bodajże ^^
Po rekolekcjach najprawodpodobniej do Kamila i będziemy oglądać film. Więc dziś mnie w domu nie znajdziecie.
See you <3
Masz oczy, którym ufam ;*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz