Ludzie
zdecydowanie za dużo żyją życiem innych. Wkurza mnie fakt ,że wyszczekani
jesteście tylko patrząc w plecy. Czas ostatnio bardzo dużo zmienia. Mimo
wszystko, jest dobrze. Czuję się naprawdę inaczej. Czuję wolność i nie
zależność. Wiem ,że powoli odzyskuje to co gdzieś przez moment ze mnie ubyło.
Zdaje mi się ,że przez zaistniałe sytuacje muszę nieco odciąć się od ludzi. To
dobry czas na chwile ciszy. Przemyślenie błędów i wszystkich kłamstw. Nic nie
dzieje się bez powodu ale to z pewnością mnie nie tłumaczy. Wiem, gdzie i kiedy
zrobiłam coś nie tak, ale jestem też pewna ,że gdybym miała ponowny wybór
zrobiłabym to samo. Nie miałam czasu by
pomyśleć co napisać. Wszystko na spontanie. Czasem ciężko mi pisać. Trudno jest
jak się ma nie ogar w uczuciach. W końcu ktoś się przeziębi od chłodu bijącego
z mojego serca. Dawno nie czułam takiej bez powodowej euforii którą czuję dziś,
teraz :) Nie zależnie od wszystkiego. Walczę o swoje. Na tym to polega. Zadając
mi złe pytania usłyszysz złe odpowiedzi. Nigdy tego nie mówiłam ? Czy to takie
dziwne ? Wszystko zmienia się tak szybko.. Tyle się dzieje ostatnio ,że nie
umiem zdążyć. "Są związki bez miłość i miłość bez związku" ludziom
łatwiej jest wierzyć lub karmić się złudną nadzieją. niż po prostu zrozumieć
,że życie przekreśliło przed nimi pewne szanse....
Nie
chcę obudzić się w innych realiach, tymczasem dobranoc. :)
Słodkie
klik

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz