niedziela, 18 lipca 2010

Co dzień życie uczy mnie czegoś nowego. Ale tak jest mi lepiej. Miłość ... ? Jest beznadziejna.  Pozornie piękna. Ale zastanówcie się ... Czy znacie jakąś osobę, która nie cierpiała by właśnie przez miłość ??? Gdy byłam w Chorwacji, pewnego ranka  obudziłam się i pierwszym co przyszło mi wtedy do głowy była myśl : Jak dobrze mi jest samej ze sobą. Nie potrzebuje narazie nikogo ;]  Tyle się ostatnio nasłuchałam ... Każda ta historia kończyła się właśnie cierpieniem. Trzeba się zakochiwać w odpowiednich ludziach ... tak powiedział mi ktoś ważny ;) To może i prawda ale wg mnie sztuką jest znaleźć tych odpowiednich. A właściwie ? Najlepsze jest to co przychodzi nie spodziewanie. Dobra koniec ^^ Radością może nie świecę ale jest ok. I resztę wakacji spędzę siedząc i oglądając  disney channel ;D

4 komentarze:

  1. ahh miłość ... jak narazie to u mnie się nie zanosi w ogóle.
    a tak wlasciwie to gdzie moge kliknąc zeby Cie obserwowac ? ; D nie masz tego paska nawigacyjnego na górze bloga, a obserwowanie z google nie pokazuje mi Ciebie w obserwowanych blogach. ; D

    OdpowiedzUsuń
  2. o, udało się, dziekuje za rade : )
    ; *
    jak tam ? : )

    OdpowiedzUsuń
  3. też uciekam od miłości i teraz od kompa. xd
    coś źle się czuje.
    do nastepnego ; *

    OdpowiedzUsuń
  4. masz racje, największy problem to znależć kogoś odpowiedniego;/

    OdpowiedzUsuń