niedziela, 26 lutego 2012


A oto ostatnia notka w te ferie ! Coś mnie natknęło i postanowiłam, że na piszę. Dzisiaj doszłam do wniosku jak to zima szybko zleciała. Przecież dopiero mieliśmy gwiazdkę i sylwester ;)  Na szczęście mroźne dni mamy już chyba całkowicie za sobą. Robi się co raz cieplej :) W końcu przyszła pora na odwilż. Ciepłe i grube szale ustępują miejsca kolorowym chustkom ;D Nie mogę się już doczekać kiedy schowam kozaczki i zastąpie je trampkami i baletkami.
Ale do rzeczy.
Ponieważ jutro szkoła postanowiłam się dziś maksymalnie zrelaksować. Dzień o dziwo mi się jakoś  wydłużył. Nie narzekałam ,że czas tak szybko leci, a to się zdarza rzadko. Bez kitu. Włączyłam sobie właśnie bajki ,które zawsze mnie odprężają i kolorują szare myśli. Obejrzałyśmy dziś z Hanią "Smerfy" Oczywiście mam na myśli film. Mogę Wam powiedzieć ,że strasznie się wciągnęłam i z chęcią obejrzałabym to jeszcze raz :D Nigdy jakoś nie przepadałam z tą kreskówką ale film jest fenomenalny. Pokochałam te małe niebieskie ludziki ^^ Najsympatyczniejsza jest dla mnie Smerfetka no i cała reszta zresztą też. Zobaczcie sobie sami. A na jutro hania zaplanowała ,że oglądamy Barbie ^^ Stare dobre czasy.  Teraz czuje już, że jestem w pełni przygotowana na szkołe ! Będzie bosko ! No a w kwietniu znowu wolne. Przeżyjemy :) A mi w tym pomoże Jakub, który mnie właśnie wsmerfia xd
Powodzenia ! ;*









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz