Dzień 14
Nie wiem o czym będzie ta notka.... pisze ją całkiem spontanicznie więc nie oczekujcie konkretów ;D Pewnie okaże się beznadziejna... to z góry uprzedzam nie czytajcie. xd Wczoraj i dzisiaj ( mam na myśli jeszcze piątek ) było fajnie. Wiem ,że to słowo nie mówi za dużo ale po prostu to były dobre dni. Dziś to się uśmiałam xd I w szkole i w domu. Uhuhuh, wieczór bardzo ciekawy haha ! ;D Wiem ,że to przeczytasz i pewnie teraz zaczniesz się śmiać xd Ale fajnie było ;D Wiem, że dobrze, wiesz o tym i wiem, że wiesz czemu xd ( Metalika xd )Z Izą też sobie szczerze pogadałyśmy i wypiłyśmy czekoladowe cappuccino :D. Musimy gdziś iść znowu! Zaraz idę spać chyba xd. Nie no poważnie nie wiem co mam na pisać.
Chyba już całkiem wyzdrowiałam z choroby " rozstanie " Jestem szczęśliwa .... xd naprawdę ! Nawet nie wiecie jak bardzo. Cudownie jest budzić się ze świadomością , że z dnia na dzień będzie tylko lepiej. I że co raz bliżej święta ;D. Tak wygląda moje optymistyczne nastawienie. Chcę jutro, no defakto dziś jechać do tego kina ale ciężko to wygląda bo za bardzo nie ma z kim. No nie wiem może coś wymyślę. Ale muszę jechać po prostu ! xd W środę we wro. było super. Oczywiście zaliczyłyśmy zakupy z mamą. Lubię to ! Za tydzień jedziemy z klasą ;D No a potem 2 grudnia też z mamą. Musimy szukać prezentów. Myślimy o bransoletkach lilou , no ale nie wiem. Jeszcze dużo czasu. Jutro to koniecznie muszę coś robić bo mam taką ochotę więc jakby coś to piszcie ^^ haha. Odbija mi dziś trochę wiem. Na 2 godzinach informatyki śpiewałam Dominice i Karolowi kolędy xd Był klimat. To będzie bajka ! Wiem że nic się nie trzyma kupy. No już trudno. Idę obejrzeć bliźniaków Kramp ;D Mykam !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz