Miałam serce, którego nie chciałeś
Dzień 1
Tyle miałam napisać ostatnio ale nie było czasu. Dziś jest mi ciężko, bardzo. Mimo że wiem, że właśnie tak to miało się skończyć. Jednak że przez całe 7 i pół miesiąca człowiek przyzwyczaja się i akceptuje się to czego nie powinno się zobaczyć. Najgorsze w tym jest to, że dalej się kochamy tylko teraz dzieli nas ogromna dziura której ja już wcale nie chcę naprawiać. Za dużo mnie to kosztowało. Przyszedł ten moment w którym po prostu odpuszę. Nie mam już siły. Jeżeli jest ciężko to znaczy że idzie się w dobrą stronę. Byłam obok. Ty wybrałeś inną przyszłość. Nie mogę znaleźć powodu żeby zostać. Teraz zależy mi już tylko na tym by pokazać ci co straciłeś.
Jak pewnie wszyscy wiedzą ; Nie jestem już z Tobiaszem i prawdopodobnie już nigdy nie będę.
Grunt to zająć sobie czymś ten wolny czas którego teraz będziesz miała za dużo
OdpowiedzUsuń