czwartek, 30 sierpnia 2012

Good time. Mimo wszystko. Trzydziesty sierpnia. Przerażające.. ? Myślę ,że dużo innych rzeczy ostatnio bardziej mnie przeraża. Szkoła to tylko kolej rzeczy. Doszłam do bardzo trafnego wniosku. Ból nie zupełnie uczy... ból w jakimś stopniu od razu niszczy. To bezradność uczy. Nikomu źle nie życzę ale dobrze ,że ludzie doznają problemów. Są bardzo wartą nauką. Bynajmniej w moim przypadku. Uczą najszybciej i najdobitniej. Złe myśli wszystko mi komplikują. Jednak trzeba dać radę. Jeśli się poddam to nie wiem co będzie. Wpadnę w depresję i zniszczę samą sobą siebie. Ile wytrzyma jeszcze moja psychika ? Ostatnio mam wrażenie ,że jest na wyczerpaniu i nie umie jak na razie się naładować. To jest tak ,że trwasz ale nie wszystko cię tak cieszy. Muszę coś wytrzymać ale niestety fatalnie wychodzi mi czekanie. Nie umiem długo czekać. Trochę nie mogę się ogarnąć.. jeszcze jakiś czas. Mam nadzieję. *** Dziś u Patrycji na "obiad" a wieczorem gimbaz i generalnie wszystko się znowu stabilizuje chyba. Lubię jak jest fajnie, jak nie muszę myśleć, jak jest ciepło... Nienawidzę budowanego szczęścia na zasadzie czyjejś porażki. Nie nie... ja nie rozumiem takich ludzi. Taka twoja aluzja i ironia mnie urzeka, doprawdy. Pokazujesz tylko tą różnicę poziomów, arogancki i mało towarzyski charakter, szkoda ,że tylko do mnie.
Życiowo.. powiem wam, masa osób nie rozumie wolności. Nie dajcie sobie jej zabrać. Nie pozwólcie by coś ją przywłaszczyło. Według mnie zabiera przy tym też większość duszy. Ustawia ją po swojemu i manipuluje kiedy i jak chce. Człowiek daje się łatwo zaślepić. Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój.
Jestem tak bardzo wykończona stałym grafikiem i planem "co, jak, kiedy, z kim" Dajcie mi żyć spontanem ! Po za tym, że wcale nie jest łatwo wraz z myślą ,dążenia do zbliżonej idealności przepraszam za bezczelność i dziękuję ,że cały czas ktoś ze mną jest. Bywałoby ,że zwariowałabym gdyby tego nie było.



-Spałaś z nim ?
-Nie, nie zmrużyłam nawet oka
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz